W czasie gdy różnych stresujących i niespodziewanych doznań dostarcza nam pandemia, okazuje się, że w kuchni i na talerzu potrzebujemy nostalgii, spokoju i wyciszenia. Najbardziej popularne trendy nie serwują nam żadnych ekstremalnych doznań i smaków. Moda na ostre i bardzo ostre dania ustabilizowała się i ma swoich zwolenników. Ale coraz więcej konsumentów szuka smaków zrównoważonych i delikatnych.

I tu, jako jeden z najgorętszych trendów kulinarnych chociaż sama w sobie jest bardzo łagodna, wkracza na scenę papryka Habanada! Jest to najmłodsza odmiana papryki, wprowadzona na rynek zaledwie 6 lat temu! Pochodzi ze Stanów Zjednoczonych, została stworzona przez jednego z najlepszych hodowców roślin ekologicznych na świecie, profesora nadzwyczajnego Uniwersytetu Cornell – Michaela Mazoureka. Należy on do tych nielicznych hodowców, którzy w procesie planowania hodowli i rozwoju roślin myślą od początku o ich potencjale kulinarnym… a Habanada szybko zawładnęła wyobraźnią szefów kuchni w Stanach Zjednoczonych i na całym świecie.

Papryka Habanada jest produktem naturalnych, klasycznych technik hodowlanych – bez użycia GMO! Powstała z ostrego Habanero i w ciągu zaledwie 13 kolejnych pokoleń została całkowicie pozbawiona kapsaicyny - na skali Scovilla ma zero punktów. Ale wszystkie owocowe i kwiatowe nuty habanero pozostały i nawet nasiona tej papryki są słodkie i dodają cytrusowego aromatu, smaku oraz nut tropikalnych. Niektórzy smak Habanady porównują do słodkich świeżych jabłek.

Papryczki habanada używane mogą być w postaci owoców, które można dodawać do potraw, tak jak inne papryki, ale doskonale sprawdzają się jako główny składnik sorbetu, dżemu lub w sałatce. W postaci sproszkowanej są bardzo trudne do zdobycia, na europejskim rynku detalicznym praktycznie w ogóle niedostępne.

udostępnij udostępnij

CZYTAJ RÓWNIEŻ